Puerto Limon, czyli stolica regionu Caribbean

Potrzebujesz długiego urlopu, który pozwoli Ci odetchnąć na chwilę od gwary i szumu miasta, a także wziąć głęboki oddech bez duszenia się? Nie tylko Ty masz taki problem. Wielu ludzi chciałoby się wyrwać w jakieś piękne miejsce z czystym powietrzem oraz pięknym widokiem. Nie musi to być oczywiście wieś czy totalna pustynia, ale może być jakieś miasta tropikalne. Zachwycają one szczególnie na filmach, ponieważ widzimy piękne palmy rosnące wzdłuż ulic, niesamowite zwierzęta oraz dziką roślinność, a także, mnóstwo pięknych kwiatów, które u nas mogą być hodowane jedynie w doniczkach.

Skoro tak bardzo nam się podobają takie tereny, to warto swój urlop zaplanować właśnie w takim miejscu. Ale jak się tam dostać? Jeśli wybieramy na podróż Kostarykę, to mamy jedno wyjście – samolot. Żaden inny transport nie wchodzi w grę, jeśli chcemy się szybko tam dostać. Jak wiadomo, urlopy nie są zbyt długo, a więc im szybciej będziemy na miejscu, tym więcej zostanie nam czasu dla nas samych na zwiedzanie. Jest jeszcze pewna kwestia, która jest problemem dużej ilości ludzi. Chodzi o pieniądze oczywiście. Dlatego, najlepiej jest znaleźć taki lot, który nie zostawi nas z pustym kontem. Jak takowy znaleźć? Trzeba być na bieżąco z wszystkimi ofertami linii lotniczych, ponieważ niekiedy się zdarza, że można „złapać” naprawdę dobra okazję na zwiedzenie świata za niedużą kwotę.

Jeśli już uda nam się znaleźć najlepszą ofertę, to możemy zacząć się pakować. Ale zaraz? Co takiego trzeba spakować? Jeśli lecimy tanimi liniami, to z pewnością nie weźmiemy dużo, ale nasz bagaż będzie ograniczony. Dlatego, musimy wiedzieć, jakie rzeczy są niezbędne. Z pewnością, bardzo potrzebne są zwiewne ciuchy, które zapewnią nam wentylacje podczas upałów. Jeżeli zmierzamy przebyć lasy tropikalne to koniecznie trzeba zabrać także płaszcz przeciwdeszczowy.

Miasto na wybrzeżu

Jeśli chcesz zobaczyć trzecie największe pod względem ludności miasto na Kostaryce, to koniecznie wybierz się do Puerto Limón. Leży ono nad morzem karaibskim, a do stolicy kraju ma jeszcze 168 km. Ta stolicą jest San José. Limón, jest nie tylko gęstym ludnościowo miastem, ale także głównym portem morskim Kostaryki oraz ośrodkiem administracyjnym okolicy. W mieście spotkamy w większość ludność, która pochodzi z Afryki. Została tu ona ściągnięta w dawnych czasach z Jamajki, aby budować linię kolejową. Miasto jest importerem najważniejszych towarów kostarykańskich, czyli kawy oraz bananów. Znajduje się tu także rafineria ropy naftowej. Nie przyciąga to jednak dużo turystów. Głównym powodem, dla którego odwiedzane są te tereny jest festiwal, który odbywa się w październiku każdego roku. Znajdziemy tu także Park Narodowy Cahuita oraz Tortuguero.